missaint blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 9.2009

    Była zupełnie zwykła.
    Z uporem naiwnej dziewczynki
    szukała trzeźwości w pustych szklankach
    i zimnej pościeli.
    I aprobaty w swoich własnych oczach.
    Nie mogła sobie przypomnieć
    starannie przygotowanego planu.
    Na życie.
    Szybki oddech przestał pomagać.
    W napadzie bolesnych duszności
    wyssała całe powietrze
    z próżni, w której się znalazła.
    Właśnie wtedy.
    Jej krzyk nabrał matowej, chrapliwej barwy.
    Zamilkła.
    Próbowała ze sobą rozmawiać,
    ale już nie umiała słuchać.
    Udusiła się stworzoną przez siebie baśnią.
    I tamtego dnia
    przestała istnieć razem nią…

    lśnienie.

    2 komentarzy

    Codziennie zasypiam z nadzieją, że już sie nie obudzę.
    Jak tchórz zamykam się w swojej głowie.
    I tworzę kształty, których nikt nie rozumie.
    I wymawiam słowa, których nikt nie słyszy.
    Duszę się ciszą swojego strachu.
    Brak mi odwagi,
    brak mi odwagi…
    Codziennie budzę się obok siebie.
    I sobą przerażona.
    Z metalowymi powiekami,
    które jest mi tak ciężko unieść.
    Kolejny raz,
    kolejny raz.
    I ubieram się w kolorowy płaszczyk,
    źle skrojony, obszyty srebrną nitką groteski.
    Chowam się w niego cała.
    Pod kilometrami krzykliwej tkaniny
    nikt mnie nie widzi.
    I mienię się swoją niedoskonałością
    zatopioną w lśniącej otchłani
    iluzji i irracjonalności.
    Błyszczę.
    Przecież jestem kimś.

    Weronika.

    1 komentarz

    Weronika już wie dlaczego jest zła. Zła i niedobra.

    Uć.

    Brak komentarzy

    duży C. wrócił ze szpitala, cały i zdrowy. my się bardzo cieszymy i ten. :*

    jestem na dćbrowie z Dywanem, który wsysa ludzi.

    wypadałoby wyskoczyć z dresów i przestać śmierdzieć. o.

    quiz.

    1 komentarz

    na jakiej zasadzie facebook proponuje znajomych?

    welcome home.


    • RSS