naszła mnie dzisiaj wena żeby coś takiego narysować. nie wiem skąd i dlaczego, ale tak szczerze, nieskromnie powiem, że mi się podoba. jestem zadowolona jak rzadko ;) przestroga dla wszystkich dziewczyn proanowych, przyszłych modelek i tak dalej. no i trzeba dodać, że nie szydzę tylko raczej rozpaczam. na ostatnim stopniu jest „we miss you” ale się zamazało.

powinnam już mieć gotowych 15 projektów na unikat. mam 5. ajm soł kul. ale w nocy pracuje się najlepiej. to wracam do hardworka.
joł.